Na razie fotki

  Jak donoszą dobrze poinformowane źródła, sobota na WBG była pochmurna, niezbyt zimna, trochę śliska ponadto. Nie wiem, nie orientuję się, w Azji o tej porze dmuchało na zimno. Bardzo dmuchało, bardzo zimno. Ale - wracajmy do poważnych spraw, czyli do biegów. Wyniki w toku, jak zwykle zaczynamy zatem od fotografii - wykonanych przez niezawodne Silne Studio. Poniżej - próbka; gdyby jednak ktoś chciał zobaczyć sobie, co i jak - to zapraszamy na fb artysty.

  Zatem - smacznego.